MKS Trzebinia - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Zegar

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Sport.pl

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 1117, wczoraj: 1321
ogółem: 2 667 476

statystyki szczegółowe

Aktualności

Jerzy Kowalik - " Drużyna musi mieć styl "

  • autor: RedakcjaMKS, 2017-11-23 15:02

Jerzy Kowalik opowiada o swojej karierze piłkarskiej i trenerskiej.

 
– Po kilku latach przerwy wrócił Pan do pracy trenera, i to z dobrym skutkiem. Prowadzona przez Pana Pcimianka jesienią była rewelacją w grupie zachodniej IV ligi. Wiadomo też, że wiosną pracował Pan będzie w III-ligowym MKS Trzebinia. 

– W ostatnich trzech latach zająłem się trochę biznesem, co nie znaczy, że straciłem kontakt z futbolem. Uczestniczyłem w kursokonferencjach, żeby zachować uprawnienia szkoleniowe. Byłem też w Radzie Trenerów przy MZPN. Być może potrzebowałem impulsu, żeby wrócić na trenerską ławkę, a poproszono mnie, abym jesienią poprowadził Pcimiankę. Teraz czeka mnie kolejne wyzwanie. 

– Dlaczego nie został Pan w Pcimiu? 

– Zdecydowały o tym względy organizacyjne. Już w trakcie jesieni dostałem ofertę z Trzebini, ale chciałem dograć rundę z Pcimianką, żeby nie zostawiać kogoś na lodzie. Po zakończeniu rundy wróciłem do rozmów z Trzebinią. Wszystko mamy już ustnie ustalone. 

– Internetowe statystyki podają, że ma Pan na koncie 299 spotkań w ekstraklasie. Zabrakło meczu do jubileuszu. To niby niewiele, chyba, że nie przywiązuje Pan wagi do statystyk... 

– Przeciwnie. Tata bardzo dbał o moje statystki. Zbierał wszystkie wycinki z gazet z meczów z moim udziałem. Tak więc mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że mój licznik na ekstraklasowych boiskach zatrzymał się na 304 spotkaniach. Zatem w inter­necie jest błąd. Jednak nie zamierzam tego nigdzie prostować. Skoro padło pytanie o moje statystyki, konkretnie odpowiedziałem. 

– Śledząc Pana historię, trudno nie zapytać, jak zawodnik, który zdobył wice­mistrzostwo Europy juniorów, nie zrobił międzynarodowej kariery? Czy współcześni piłkarze mają większe możliwości niż to było przed laty? 

– Pamiętam tamten finał w Lipsku. Prowadziliśmy z Anglią 1:0, by przegrać ostatecznie 1:2. Moi koledzy z ówczesnej reprezentacji Polski, jak Dariusz Dziekanowski, Jan Furtok, Jan Urban czy Ryszard Tarasie­wicz, mieli miejsce
 w składzie swoich ligowych drużyn. Miałem wtedy 18 lat, więc było mi trudniej przebić się w rodzimej Wiśle Kraków. 

– Wicemistrzostwo Europy nie było wystarczającą rekomendacją? 

– W tamtych czasach w Wiśle na każdej pozycji występował reprezentant Polski. Byłem napastnikiem, więc za kogo miałem wchodzić na boisko? Za Marka Kustę, Kazimierza Kmiecika, czy Andrzeja Iwana? W innych formacjach byli Adam Nawałka, Henryk Szymanowski. W żyłach młodego chłopca gotowała się krew. Chciałem grać. To dlatego zdecydowałem się na przeprowadzkę do Szombierek Bytom. 

– Z pewnością jest mecz, do którego często wraca Pan myślami... 

– Pamiętam, już jako zawodnik Hutnika, jak wygraliśmy w Warszawie z Legią 2:0, a mnie udało się strzelić jedną z bramek. Drugą zdobył Andrzej Sermak. Wracam też myślami do meczu Pucharu Polski, kiedy pokonaliśmy Lecha Poznań 4:1. Miło wspominam też czas spędzony w Górniku Wałbrzych, gdzie mecze oglądało po 50 tysięcy kibiców. Wtedy ludzie na trybunach wykorzystywali każdy wolny skrawek ziemi. 

– Jakie swoje cechy w pracy trenerskiej przekazuje Pan zawodnikom? 

– Do sportu trzeba mieć charakter. Sam talent nie wystarczy. Znałem już wiele talentów, które przepadły w piłkarskiej codzienności. 

– Jakie ma Pan plany na pracę w Trzebini? 

– Chciałbym przede wszystkim, aby ta drużyna przestała co roku walczyć o utrzymanie w gronie trzecioligowców. Mam kilka pomysłów, ale nie chcę jeszcze o nich głośno mówić. Widziałem trzebinian w akcji. Jest to zespół z możliwościami. Dla trenera miłe jest to, jeśli usłyszy, że jego drużyna ma styl, a tak mówiono o Pcimiance. Chcę, aby takie same opinie były o Trzebini.
 
 
  •  

...


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [115]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

MKS TrzebiniaSłomniczanka Słomniki
MKS Trzebinia   Słomniczanka Słomniki
2019-04-27, 17:00:00

ul. Kościuszki 33, Trzebinia

Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Kalendarium

25

04-2019

czwartek

26

04-2019

piątek

27

04-2019

sobota

Liga Orlików PPN Chrzanów - Orlik Młoszowa: 8.30 MKS Trzebinia - Ruch Młoszowa, 10.45 MKS Trzebinia - Triumf Alwernia, 11.30 MKS Trzebinia - Górnik Libiąż I

II Liga Małopolska Trampkarzy: 10.00 Bruk-Bet Termalica Nieciecza - MKS Trzebinia

IV Liga Małopolska (Zachód): 17.00 MKS Trzebinia - Słomniczanka Słomniki

28

04-2019

niedziela

I Liga Małopolska Zachodnia Młodzików: 10.00 MKS Trzebinia - LKS Przecieszyn

Liga Żaków PPN Chrzanów - Orlik Chrzanów: 11.30 MKS Trzebinia - Fablok Chrzanów II, 12.15 MKS Trzebinia - LKS Żarki

I Liga Małopolska Zachodnia Juniorów Starszych: 16.30 Górnik Brzeszcze - MKS Trzebinia

29

04-2019

pon.

30

04-2019

wtorek

01

05-2019

środa

Ostatnie spotkanie

Orzeł RyczówMKS Trzebinia
Orzeł Ryczów 0:2 MKS Trzebinia
2019-04-18, 17:30:00
ul. Stadionowa 23, Ryczów
     

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 22
MKS Trzebinia - Słomniczanka Słomniki
Kaszowianka Kaszów - Węgrzcanka Węgrzce Wielkie
Clepardia Kraków - Górnik Wieliczka
Orzeł Piaski Wielkie - Unia Oświęcim
Jutrzenka Giebułtów - Orzeł Ryczów
Beskid Andrychów - Wiślanka Grabie
KS Olkusz - Pcimianka Pcim
LKS Jawiszowice - Dalin Myślenice

Wyniki

Ostatnia kolejka 21
Dalin Myślenice Orzeł Piaski Wielkie
Wiślanka Grabie Jutrzenka Giebułtów
Pcimianka Pcim Clepardia Kraków
Węgrzcanka Węgrzce Wielkie LKS Jawiszowice
Górnik Wieliczka Beskid Andrychów
Unia Oświęcim KS Olkusz
Słomniczanka Słomniki Kaszowianka Kaszów
Orzeł Ryczów 0:2 MKS Trzebinia

Wyszukiwarka