MKS Trzebinia - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Zegar

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Sport.pl

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 512, wczoraj: 683
ogółem: 2 500 937

statystyki szczegółowe

Aktualności

Jerzy Kowalik - " Drużyna musi mieć styl "

  • autor: RedakcjaMKS, 2017-11-23 15:02

Jerzy Kowalik opowiada o swojej karierze piłkarskiej i trenerskiej.

 
– Po kilku latach przerwy wrócił Pan do pracy trenera, i to z dobrym skutkiem. Prowadzona przez Pana Pcimianka jesienią była rewelacją w grupie zachodniej IV ligi. Wiadomo też, że wiosną pracował Pan będzie w III-ligowym MKS Trzebinia. 

– W ostatnich trzech latach zająłem się trochę biznesem, co nie znaczy, że straciłem kontakt z futbolem. Uczestniczyłem w kursokonferencjach, żeby zachować uprawnienia szkoleniowe. Byłem też w Radzie Trenerów przy MZPN. Być może potrzebowałem impulsu, żeby wrócić na trenerską ławkę, a poproszono mnie, abym jesienią poprowadził Pcimiankę. Teraz czeka mnie kolejne wyzwanie. 

– Dlaczego nie został Pan w Pcimiu? 

– Zdecydowały o tym względy organizacyjne. Już w trakcie jesieni dostałem ofertę z Trzebini, ale chciałem dograć rundę z Pcimianką, żeby nie zostawiać kogoś na lodzie. Po zakończeniu rundy wróciłem do rozmów z Trzebinią. Wszystko mamy już ustnie ustalone. 

– Internetowe statystyki podają, że ma Pan na koncie 299 spotkań w ekstraklasie. Zabrakło meczu do jubileuszu. To niby niewiele, chyba, że nie przywiązuje Pan wagi do statystyk... 

– Przeciwnie. Tata bardzo dbał o moje statystki. Zbierał wszystkie wycinki z gazet z meczów z moim udziałem. Tak więc mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że mój licznik na ekstraklasowych boiskach zatrzymał się na 304 spotkaniach. Zatem w inter­necie jest błąd. Jednak nie zamierzam tego nigdzie prostować. Skoro padło pytanie o moje statystyki, konkretnie odpowiedziałem. 

– Śledząc Pana historię, trudno nie zapytać, jak zawodnik, który zdobył wice­mistrzostwo Europy juniorów, nie zrobił międzynarodowej kariery? Czy współcześni piłkarze mają większe możliwości niż to było przed laty? 

– Pamiętam tamten finał w Lipsku. Prowadziliśmy z Anglią 1:0, by przegrać ostatecznie 1:2. Moi koledzy z ówczesnej reprezentacji Polski, jak Dariusz Dziekanowski, Jan Furtok, Jan Urban czy Ryszard Tarasie­wicz, mieli miejsce
 w składzie swoich ligowych drużyn. Miałem wtedy 18 lat, więc było mi trudniej przebić się w rodzimej Wiśle Kraków. 

– Wicemistrzostwo Europy nie było wystarczającą rekomendacją? 

– W tamtych czasach w Wiśle na każdej pozycji występował reprezentant Polski. Byłem napastnikiem, więc za kogo miałem wchodzić na boisko? Za Marka Kustę, Kazimierza Kmiecika, czy Andrzeja Iwana? W innych formacjach byli Adam Nawałka, Henryk Szymanowski. W żyłach młodego chłopca gotowała się krew. Chciałem grać. To dlatego zdecydowałem się na przeprowadzkę do Szombierek Bytom. 

– Z pewnością jest mecz, do którego często wraca Pan myślami... 

– Pamiętam, już jako zawodnik Hutnika, jak wygraliśmy w Warszawie z Legią 2:0, a mnie udało się strzelić jedną z bramek. Drugą zdobył Andrzej Sermak. Wracam też myślami do meczu Pucharu Polski, kiedy pokonaliśmy Lecha Poznań 4:1. Miło wspominam też czas spędzony w Górniku Wałbrzych, gdzie mecze oglądało po 50 tysięcy kibiców. Wtedy ludzie na trybunach wykorzystywali każdy wolny skrawek ziemi. 

– Jakie swoje cechy w pracy trenerskiej przekazuje Pan zawodnikom? 

– Do sportu trzeba mieć charakter. Sam talent nie wystarczy. Znałem już wiele talentów, które przepadły w piłkarskiej codzienności. 

– Jakie ma Pan plany na pracę w Trzebini? 

– Chciałbym przede wszystkim, aby ta drużyna przestała co roku walczyć o utrzymanie w gronie trzecioligowców. Mam kilka pomysłów, ale nie chcę jeszcze o nich głośno mówić. Widziałem trzebinian w akcji. Jest to zespół z możliwościami. Dla trenera miłe jest to, jeśli usłyszy, że jego drużyna ma styl, a tak mówiono o Pcimiance. Chcę, aby takie same opinie były o Trzebini.
 
 
  •  

...


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [81]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Kalendarium

15

11-2018

czwartek

16

11-2018

piątek

17

11-2018

sobota

18

11-2018

niedziela

Magic Sport Młoda Liga Futsalu - Hala Chrzanów: 12.00 MKS Trzebinia JS I - Kuce Football Club, 12.50 MKS Trzebinia JS II - LKS Gang, 15.20 MKS Trzebinia 2004 II - Solidex Junior

Magic Sport Liga Futsalu - Hala Chrzanów: 19.00 MKS Trzebinia U-20 - Krisbud

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

Ostatnie spotkanie

Pcimianka PcimMKS Trzebinia
Pcimianka Pcim 1:0 MKS Trzebinia
2018-11-11, 13:00:00
Pcim
     

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 16

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Clepardia Kraków 2:3 LKS Jawiszowice
Jutrzenka Giebułtów 3:2 Słomniczanka Słomniki
KS Olkusz 3:0 Orzeł Piaski Wielkie
Górnik Wieliczka 4:2 Unia Oświęcim
Wiślanka Grabie 3:3 Dalin Myślenice
Beskid Andrychów 2:0 Kaszowianka Kaszów
Orzeł Ryczów 1:1 Węgrzcanka Węgrzce Wielkie
Pcimianka Pcim 1:0 MKS Trzebinia

Wyszukiwarka